Halo, halo wrocilam !!!
Zgodnie z prawem serii jak mi sie zaczelo walic to jak domino . Ale mam nadzieje, ze troche wytchnienia bede miec. Nie moge napisac , ze jestem jakas radosna czy cos takiego...ale staram sie cieszyc a to juz duzy sukces.
Ok zaczniemy od smierci psieska to przykre a radosne "Jeszcze mi kot zostal w domu " :0)
2 letni moj samochod po skonczonej gwarancji 1 miesiac temu o may wlos nie zabilby mnie wylaczajac sie na autostradzie przy predkosci 120 km/ h . Ok to przykre a radosne ? Nadal zyje !!!!
Wiec czytajac tego posta moge powiedziec jestem pesymistka cieszaca sie , ze szklanka jednak nie jest calkiem pusta.
A tak na marginesie. Wiecie kto to jest pesymista ?
- Optymista po przejsciach lub
-Dobrze poinformowany optymista .
Ha a teraz do sedna sprawy.
WYZWANIE#43 - ALBUM HARMONIJKOWY
mojej ukochanej
Pozdrawiam i zycze milego weekendu